Pierwsza piesza pielgrzymka Krucjaty Wyzwolenia Człowieka z Winnicy do Pułtuska

W diecezji płockiej 21 maja 2022 r. odbyła się pierwsza piesza pielgrzymka Krucjaty Wyzwolenia Człowieka – w intencji trzeźwości narodu. Pątnicy wyruszyli z parafii pw. Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Winnicy, a doszli do parafii pw. św. Jana Pawła II w Pułtusku. Patronem pielgrzymki, która odbyła się z inicjatywy rejonu pułtuskiego Domowego Kościoła Ruchu Światło-Życie, był św. Jan Paweł II: – Grzechy pijaństwa zwalcza się przez miłość – powiedział organizator pielgrzymki Henryk Kowalczyk, członek Domowego Kościoła, minister rolnictwa.

Uczestnicy pierwszej pieszej pielgrzymki Krucjaty Wyzwolenia Człowieka wyruszyli z parafii pw. Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Winnicy, aby przejść do Pułtuska ponad 15 km. Wędrując modlili się, poznali historię i zasady Krucjaty, wysłuchali świadectw osób i konferencji oraz mogli się wyspowiadać.

Konferencję wygłosił proboszcz z Winnicy ks. Zbigniew P. Maciejewski. Powiedział w niej między innymi, że podając rękę zniewolonym braciom, należy pamiętać o własnych zniewoleniach, bo jesteśmy „grzesznikami odkupionymi i wyzwolonymi przez Boga”. Gdy człowiek będzie bardziej wolny, będzie mógł łatwiej pomagać innym.

Zwrócił uwagę, że w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka ważnym tytułem jest „Chrystus Sługa”. Ten tytuł opisuje całość życia i posłania Jezusa. Chrystus staje się Sługą, aby „uniżyć się do podźwignięcia upadłego człowieka”: – Składając przyrzeczenia abstynencji traktujemy to jako czyn miłości wobec tych, którzy tego nie potrafią. Nasza abstynencja staje się narzędziem wyzwalania. To narzędzie ma dwa wymiary: praktyczny, ale też duchowy. To jest naprawdę istota Krucjaty – zaakcentował duszpasterz.

W Pułtusku pątników powitał ks. kan. Sławomir Stefański, proboszcz parafii pw. św. Jana Pawła II i bijące dzwony kościelne. Na zakończenie pielgrzymki Mszy św. w parafii pw. św. Jana Pawła II w Pułtusku przewodniczył ks. Zbigniew P. Maciejewski.

– Kontekst naszej pielgrzymki każe nam widzieć tutaj ludzi zniewolonych, którzy sami nie mogą się wyzwolić i wołają: „pomóż nam!”. Wołają do nas. To pierwsza sprawa, którą warto przypomnieć – nie GOPS i MOPS, nie urzędy i policja, ale ty i ja jesteśmy odpowiedzialni za trzeźwość członka naszej rodziny czy sąsiada. Za dużo jest oglądania się na innych, spychania na innych, wyręczania się innymi. Zniewoleni wołają „pomóż nam!”. Ciebie wołają – zwrócił się do pielgrzymów.

Inicjatorem pierwszej pieszej pielgrzymki Krucjaty Wyzwolenia Człowieka był rejon pułtuski Domowego Kościoła. Cenną częścią pielgrzymki były świadectwa: sześć osób opowiedziało, dlaczego należy do Krucjaty. Motywy były podobne: na przykład choroba alkoholowa w bliskiej rodzinie, potrzeba uporządkowania życia rodzinnego, chęć dania dobrego przykładu dzieciom, a nawet śmierć rodzica, spowodowana przez pijanego kierowcę.

Organizator pielgrzymki Henryk Kowalczyk z rejonu pułtuskiego Domowego Kościoła, posługujący też w diecezjalnej Diakonii Wyzwolenia Ruchu Światło-Życie, a zawodowo minister rolnictwa, jest w Krucjacie wraz z żoną Hanną od 30 lat. Małżeństwo Kowalczyków wychowało trzech synów.

– Obecność w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka pomogła mi uporządkować pewne sprawy, zapewniła trzeźwość synów, dała spokój życia rodzinnego – reasumował współorganizator wydarzenia. – Ważna jest w niej systematyczna modlitwa, miłość drugiego człowieka i ofiara z siebie. Grzechy pijaństwa zwalcza się przez miłość – podkreślił Henryk Kowalczyk.

W pielgrzymce Krucjaty Wyzwolenia Człowieka przeszło 102 wiernych oraz księża Zbigniew P. Maciejewski i Bogdan Kołodziejski, wikariusz parafii w Pułtusku. Wsparcia pielgrzymce udzieliło Pułtuskie Stowarzyszenie Trzeźwości „Świt”.





Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Ads Blocker Detected!!!

We have detected that you are using extensions to block ads. Please support us by disabling these ads blocker.

Powered By
100% Free SEO Tools - Tool Kits PRO